Świntuszenie w tramwaju może być niebezpieczne
Ona i on jadą tramwajem. W pewnym momencie on nachyla się i mówi… no, takie jedno słówko, które ma dla nich znaczenie ;)
Po chwili dodaje: – Jeśli mi odpowiesz, mój penis wyskoczy ze spodni i zgilotynuje ci nogi!

Musi mieć siłę przebicia ;)